Drugie życie ogrodu
Artykuł udostępniony przez gardenidea.pl
Ogród - jak i dom - wymaga często gruntownej przebudowy, aby nadać mu funkcjonalności i przede wszystkim sprawić, abyśmy czuli się w nim dobrze. Przypadkowo dobrane detale mogą wprowadzać pewien chaos, burzyć porządek, jednak wystarczy umieścić je w innym miejscu, dopasować kilka nowych elementów i ciekawy efekt gotowy.
Największym wyzwaniem dla projektanta jest odnowienie istniejącego ogrodu. Zachowanie jak największej ilości roślin, które często rosną w danym miejscu latami. Ryzyko, że się nie przyjmą po przesadzeniu jest duże, ale warto czasami zaryzykować by osiągnąć wymarzony efekt.
Tak też było w tym przypadku. Ogród powstawał wraz z domem, rośliny sadzono chaotycznie, w przypadkowe miejsca, gdyż stanowiły "nadwyżkę" domowej produkcji. Tym sposobem nic się nie marnowało, a po trzech latach sadzonki przemieniły się w dorodne okazy. Działka zaczynała przypominać dziki busz...
Czas na zmiany
Taka sytuacja nie mogła trwać wiecznie. Dom został już otynkowany, wykończony, wyglądał dostojnie, jednak zupełnie nie pasował do otaczającego "ogrodu". Dodatkowo brak jakichkolwiek szlaków komunikacyjnych, podjazdu do garażu stwarzały wrażenie głębokiego bałaganu. Podjęto decyzję - czas na zmiany! Tylko co zrobić z istniejącą zielenią, która tak pięknie wyrosła? Odpowiedź była jedna: potrzebny jest projekt ogrodu, który uwzględni posadzone rośliny, weźmie pod uwagę nowe wymagania inwestorów i wszystko harmonijnie połączy. Zatem do dzieła!
Krok po kroku do celu
Nowy ogród miał być przede wszystkim przestrzenny, z dużym trawnikiem, gdzie dzieci mogłyby bawić się bez ograniczeń, altanką zlokalizowaną w pobliżu domu, domkiem na narzędzia i kompostownikiem. Wokół kwitnące byliny, krzewy i zagospodarowana skarpa przy tarasie. Wszystko eleganckie, jednak przemieszane nieco z ogrodem wiejskim - pachnącym mnóstwem kwiatów tych sezonowych jak i stałych, mieniącym się kolorami przez cały okres wegetacyjny. Nie pozostało nic innego, jak stworzyć dobry projekt.
We własnym zakresie
Inwestorzy od razu zaznaczyli, że wszelkie prace ziemne związane z roślinnością, wykonają sami. Kontakt z przyrodą to dla nich wymarzona chwila relaksu po tygodniu ciężkiej pracy. Po kilku wskazówkach zabrali się do robót.
Pierwszy etap to oczywiście wykonanie nawierzchni. Zaprojektowano ścieżki wokół domu oraz podjazd do garażu ze szlachetnej kostki betonowej wykończonej płukanymi kamyczkami. Wszystko w odcieniach szarości i beżu. Nawiązując do dworkowego stylu budynku, zaproponowano koliste wzory, fantazyjnie łączące się w harmonijną całość. Przy doborze materiału kierowano się względami praktycznymi, gdyż kostka granitowa jest trudna do odśnieżania.
Kolejnym etapem było wybudowanie donic granitowych - trzy okrągłe na froncie oraz dwie łukowate przy tarasie, zamiast pospolitego skalnika. Jako obrzeże trawnika zaprojektowano klinkier w kolorze przepalonej purpury. Taki zabieg idealnie eksponuje kształt nawierzchni trawy, a także pełni funkcję oddzielającą od rabat.
Przeważają kształty łuków i kół, co pozwoliło uzyskać ciekawy efekt w ogrodzie o powierzchni prawie 1200 m².
Wypoczynek i praca
Ogród podzielony został na trzy przestrzenie, ze względu na pełnione funkcje: na froncie część reprezentacyjna, przy tarasie wypoczynkowa, rekreacyjna oraz w rogu działki, gdzie umieszczono kompostownik i domek narzędziowy - część gospodarcza. Taki zabieg jest konieczny w każdym ogrodzie, by zachować niezbędny ład.
Przed domem dominują rośliny zimozielone, jak różaneczniki, azalie, kiścienie, pierisy, skimmie oraz iglaki. Ciekawym egzemplarzem jest z pewnością jodła hiszpańska wyglądająca jak kaktus. Efektownie prezentują się również bukszpany kuliste oraz cyprysiki Lawsona. Część roślin podsypano klińcem granitowym, który doskonale eksponuje ich walory ozdobne i stanowi dodatkowy akcent kolorystyczny.
Drzewami dominującymi na froncie będą po kilku latach klon jawor w odmianie "Brilliantissimum" o interesującym ulistnieniu-od bladoróżowego wczesną wiosną po żółtawe z drobnymi cętkami jesienią, robinia akacjowa "Frisia" o złoto-zielonych drobnych listkach oraz sosna pospolita formowana w kulę.
Kierując się od bramy wjazdowej w stronę ogrodu wypoczynkowego przejdziemy pod drewnianą pergolą, porośniętą winoroślą japońską, która jesienią płonie odcieniami czerwieni. Jest to zakątek półcienisty, z tego względu rosną tutaj m.in. funkie, azalie, narecznice samcze, parzydło leśne, języczki Przewalskiego, geranium.
Bliżej strony południowej posadzono wdzięczną magnolię "Lennei" o kwiatach w kształcie kielichów oraz rarytas dla kolekcjonerów - dereń kwiecisty "Rubra".
Kolory, zapachy i owady
Taras to szczególne miejsce - warto zatem zadbać o jego otoczenie. Zaprojektowano efektowne donice z granitu, w których posadzono lawendę - niezwykle aromatyczna roślinę, która przyciąga mnóstwo owadów. Można rozkoszować się zatem jej zapachem, kolorem kwiatów i koncertami, jakie odgrywają dla nas wszelkie pszczoły, trzmiele, itp., korzystające z jej wdzięków. Jako dominanty zaplanowano olbrzymy ogrodowe - rabarbar palczasty, osiągający wysokość kwiatostanu ok. 3 m, a średnicę liści ok. 1 m. Pozostałą przestrzeń wypełniają jukki, ostróżki ogrodowe, miskanty chińskie-niezwykle atrakcyjne trawy, chabry górskie, szałwia omszona oraz dzwonki skupione. Całość utrzymana w chłodnej kolorystyce fioletów, różów oraz bieli.
Przestrzeń przed tarasem wysypano klińcem granitowym i posadzono w nim trawy ozdobne. W przyszłości będzie on uzupełniony o płyty ułatwiające chodzenie.
Na trawniku posadzono dwie katalpy o kulistych koronach. Gdy po kilku latach osiągną spore rozmiary, będą dawały nieco cienia. Wokół nich zaprojektowano srebrno-fioletowe perowskie.
Jako ciekawy akcent - zamiast przytłaczających pełnych ścieżek - zaprojektowano nieregularne płyty z granitu, wtopione w murawę. Nie przeszkadzają podczas koszenia i nadają ogrodowi nieformalnego charakteru.
Cały ogród w okresie od wiosny do jesieni wypełniony jest mnóstwem kolorów, zapachów i dźwięków. Stałymi bywalcami są owady i ptaki. Roślinność uzupełniono o egzemplarze kwitnące w różnych okresach. Gdyż ciekawy ogród to ogród kolorowy i dynamiczny.
Efekt końcowy
"Przemeblowanie" w ogrodzie trwało ok. dwóch lat. Przesadzono kilkaset roślin, dokupiono sporo nowych, przerzucono tony ziemi. Właściciele z pieczołowitością dbają o swój ogród, założyli także automatyczne nawadnianie.
Aby osiągnąć zaplanowany efekt, trzeba było mnóstwa wyrzeczeń, ciężkiej pracy także w weekendy. Ale chyba było warto - oceńcie Państwo sami. Ogród po kapitalnym "remoncie" - otrzymał drugie, zasłużone życie. Odpowiedni projekt to tylko połowa sukcesu...
| Izabela Pelc gardenidea.pl |







