Szukaj w poradniku:
Twoja wyszukiwarka
Tutaj jesteś: Strona główna / Odwiedzamy ogrody / Wiosna na działce cz. 1

WIOSNA NA DZIAŁCE
- reportaż z ogrodu działkowego im. Obrońców Poczty Polskiej, mieszczącego się w Gdańsku przy ul. gen. Hallera.

W sobotnie przedpołudnie 2 kwietnia 2005r. piękna, słoneczna pogoda skusiła mnie aby odwiedzić ogródki działkowe im. Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku i zobaczyć jakie prace wiosenne wykonują Działkowcy. Teren ogródków działkowych położony jest wzdłuż ul. gen. Hallera, którą w 15 min. można dotrzeć na plażę. Dość długo utrzymujące się w tym roku niskie temperatury spowodowały że wiele prac na działce trzeba było opóźnić i poczekać na lepszą pogodę. Teraz zima odeszła już na dobre i byłem pewny że uda mi się spotkać wiele osób na działkach. Jak się okazało - działkowcy rzeczywiście nie próżnowali i byli w pełni przygotowani do nadchodzącego sezonu.

Poniżej przedstawiam najciekawsze materiały zebrane dzisiejszego dnia. Mam nadzieję, że niniejsze opracowanie dostarczy Wam cennych informacji i zachęci do wykonania określonych prac w Waszych własnych ogrodach i na działkach.

Jako pierwszą odwiedziłem działkę nr 310 należącą do Pana Mariana, który jest działkowcem znanym i lubianym przez sąsiadów. Wiele osób napotkanych na sąsiednich działkach poleciło mi odwiedzenie właśnie działki Pana Mariana, gdyż ma on duże doświadczenie, może udzielić ciekawych wskazówek i jest znany z tego, iż swojej działce poświęca wiele czasu.


Wnętrze szklarni z rozsadą pomidorów

Gdy pojawiłem się, właściciel działki akurat przygotowywał wraz z żoną rozsadę pomidorów. Nasiona były wysiane do skrzynek już znacznie wcześniej, a teraz gdy siewki nieco podrosły, działkowcy wysadzali je do doniczek, które następnie umieszczane były w szklarni. Jako doniczki były tu wykorzystane plastikowe pojemniki po artykułach mlecznych, dzięki czemu można było ograniczyć koszty produkcji rozsady.


Pan Marian przy jednej
ze swoich szklarni
Taka rozsada wymaga wielu zabiegów pielęgnacyjnych i doglądania, czy rośliny nie są atakowane przez choroby i szkodniki. Aby ułatwić sobie pracę, warto w szklarni zainstalować automatyczny system nawadniania. W miarę jak na dworze będzie się ocieplać szklarnię musimy wietrzyć i przyzwyczajać rośliny do warunków panujących na zewnątrz. Gdy rośliny osiągną odpowiednią wielkość, będzie można wysadzić je na grządki.

Zobacz więcej na temat uprawy warzyw z rozsady

Oprócz rozsady pomidorów w szklarniach Pana Mariana były również rozsady sałaty i ozdobnych roślin jednorocznych. Wiele z wyhodowanych tu roślin stanie się podarunkiem dla posiadaczy sąsiednich działek. Teraz już chyba wiem, dlaczego sąsiedzi tak bardzo lubią Pana Mariana :) Niniejszym przekazuję w imieniu Pana Mariana pozdrowienia dla jego sąsiadów i wszystkich czytelników tego artykułu !!!


Winorośl owinięta agrowłókniną,
zimowa osłona zostanie niebawem usunięta
Następną osobę spotkałem nieopodal, na działce położonej na rogu, przy skrzyżowaniu ogrodowych alejek. Działka miała wydzieloną część ozdobną i użytkową. Właścicielka działki sprzątała działkę po zimie, wygrabiała pozostałe po zimie liście i przygotowywała glebę. W części ozdobnej przycinała krzewy róż i rozgrabiała kopczyki, które były usypane wokół krzewów jesienią aby ochronić je przed mrozem. W szklarence była przygotowana rozsada sałaty, wysiana rzodkiewka, a w sadzie przycięte drzewka i krzewy owocowe. Niektóre osłony zimowe nie zostały jeszcze zdjęte z roślin, jak np. widoczna na fotografii po lewej osłona krzewu winorośli - warto jeszcze poczekać i upewnić się że nie powróci mroźna pogoda.

Zobacz więcej o zimowych osłonach roślin

Kolejną wizytę złożyłem na działce nr 326 należącej do Pana Olgierda, który wygrabił już trawniki, rozgrabił kopce pozostawione przez krety, a także przekopał glebę na grządkach. Gleba była już przekopana jesienią, teraz wystarczyło ją powierzchownie poruszyć i spulchnić. Zauważyłem, iż w ziemi były umieszczone metalowe rurki z nałożonymi plastikowymi butelkami po napojach. Początkowo sądziłem, że mają one odstraszać krety - butelki trzepocząc na wietrze uderzają w paliki i wywołują drżenia, których krety bardzo nie lubią. Pan Olgierd wyprowadził mnie jednak z błędu - butelki w czasie zimy odstraszały gawrony, które masowo nawiedzały działki i wyrządzały wiele szkód.


odrosty zaznaczone białymi okrągami należy wyciąć

Pan Olgierd chętnie pokazał, w jaki sposób należy przyciąć drzewka w sadzie (fot. po prawej). Przede wszystkim usuwamy gałęzie uszkodzone, krzyżujące się ze sobą, a także boczne odrosty od gałązek, które nie dadzą owoców, a niepotrzebnie zagęszczają koronę (fot. na prawo, poniżej).

Przeczytaj więcej o
cięciu drzew owocowych

Bielenie drzew w sadzie zostało wykonane znacznie wcześniej, czyli we właciwym zimowym terminie. Teraz jednak warto było poprawić bielenie na drzewkach z których deszcz zmył poprzednio nałożoną warstwę wapna. Bielenie zapobiega pękaniu kory drzew wczesną wiosną, gdy po mroźnych nocach, kora rankiem jest mocno nagrzewana przez wiosenne słońce. Gdy pnie drzew są pomalowane na biało, kora mniej się nagrzewaa i dzięki temu nie pęka w wyniku nagłych zmian temperatury.

Do nawożenia drzew w sadzie Pan Olgierd używa obornika. obornik był kupiony jeszcze jesienią i na zimę umieszczony w beczce gdzie nieco sfermentował. Teraz jest gotowy do zastosowania na działce.

W czasie porządkowania rabaty położonej przy frontowej części działki zastałem Panią bożenę (fot. poniżej). Nieco później, po zgrabieniu i spulchnieniu ziemi będzie można tu posadzić zakupione w sklepie ogrodniczym sadzonki bratków i niezapominajek lub wysiać nasiona aksamitek, czy też umieścić cebulki kwiatów cebulowych. Również na tej działce są już usunięte zimowe osłony z krzewów róży. Krzewy zostały także przycięte. Rabata tuż przy płocie będzie zapewne stanowiła doskonałą wizytówkę działki pani Bożeny.



» czytaj dalej...









wstecz       do góry

Partnerzy: