Choroby i szkodniki iglaków
W zapobieganiu przed wystąpieniem chorób i szkodników atakujących iglaki w naszych ogrodach najważniejsza jest odpowiednia pielęgnacja roślin iglastych. W poniższym tekście spróbuję odpowiedzieć na pytanie: co zrobić gdy choroby lub szkodniki już się pojawiły?
Zabiegi ochronne rozpoczynamy od wiosny, dzięki czemu zniszczymy formy przetrwalnikowe szkodników zimujących na roślinach. Możemy zastosować oprysk preparatem o działaniu kontaktowym, np. Promanal 60 EC w stężeniu 0,2%. Zabieg przeprowadzamy przy pomocy specjalnego opryskiwacza, uważając aby preparat dotarł również pomiędzy gałęzie, a nie jedynie na zewnętrzne części roślin.
Do popularnych szkodników możemy zaliczyć przędziorka sosnowca, który powoduje mozaikowate żółknięcie igieł, które z czasem brązowieją i opadają, co łatwo dostrzec w lipcu i sierpniu. Od maja szkodnika tego możemy zwalczać preparatami takimi jak np. Nissorun 050 EC 0,06%, Apollo 500 SC 0,1%, Karate 025 EC 0,1% lub Talstar 100 EC 0,05%.
![]() Galasy sygnalizują obecność mszyc z rodziny ochojnikowatych. |
![]() samice misecznika tujowca |
Poza licznymi szkodnikami, uprawianym w ogrodzie iglakom mogą zaszkodzić również rozmaite choroby o podłożu grzybowym. Zapobieganie to przede wszystkim właściwa pielęgnacja, zasilanie roślin nawozami i ściółkowanie ziemi korą, oraz usuwanie porażonych części roślin. Jeżeli zauważymy brązowienie i zamieranie pędów, rośliny opryskujemy fungicydami, takimi jak Bravo 500 SC, Folpan 80 WG 0,2%, Sarfun 500 SC czy Topsin M 70 WP 0,1%. Opryski należy powtarzać stosując preparaty zamiennie. Jeżeli nie chcemy wprowadzać chemii i pozostać przy bardziej ekologicznych metodach ochrony - polecam biopreparat Bioczos.
Pragnę w tym miejscu zauważyć, iż nie zawsze brązowienie igieł musi być oznakiem choroby wymagającym radykalnych działań. Pod wpływem zimowych chłodów i niedoboru wilgoci wiele gatunków przebarwia się (zwłaszcza pod koniec zimy, gdy słońce już nieco grzeje, a zimna gleba nadal nie pozwala na pobranie z niej wody) na brązowo w ramach naturalnego procesu pozwalającego roślinie przetrwać ten niekorzystny okres. Dopiero gdy pogoda się poprawi, wraca naturalny zielony kolor. Jeżeli pod koniec maja nie ma już śladów zbrązowienia igieł i łusek, nie musimy się martwić. Zjawisko takie można najczęściej zaobserwować u cyprysików, niektórych żywotników i innych rodzajów pochodzących z okolic o łagodniejszych zimach.
Problemem w uprawie roślin iglastych mogą okazać się również chwasty. Szczególnie w przypadku egzemplarzy młodych, o niewielkich rozmiarach. Chwasty można usuwać przy pomocy motyki, jednakże w ten sposób łatwo o uszkodzenie płytko rozrastających się korzeni roślin. Poza tym odkryta w ten sposób ziemia łatwo wysycha lub zasklepia się i staje się nieprzewiewna. Dlatego też jako najlepszy sposób zapobiegania występowaniu chwastów polecam wykładanie powierzchni gleby wokół młodych iglaków korą sosnową.
Opracowano na podstawie : C. Brickell, Wielka Encyklopedia Ogrodnictwa, Muza SA, Warszawa 1994, s. 38 - 42; A Marosz, Barwny Świat Iglaków, Działkowiec, nr 4/2004, s. 10 - 12; K. Kot, Iglaki z własnej działki - rozmnażanie wegetatywne, Działkowiec, nr 7/2003, s. 22 - 23; T. Bojarczuk, Pielęgnacja iglaków, Działkowiec, nr 5/2003, s. 12 - 13; J. Grąbczewski, Czym się kierować przy wyborze iglastych ?, Kwiaty, nr 1/1994; O iglakach ciekawostki i porady, Kwiaty, nr 1/1994, s. 4 - 5.




