Kielichowiec (Calycanthus)
![]() W czerwcu i lipcu pędy kielichowca pokrywają setki bordowych kwiatów w kształcie gwiazdek, wnosząc do ogrodu niepowtarzalny nastrój. zobacz powiększenie ![]() Uroku ogrodowym zakamarkom dodają nie tylko oryginalnej budowy kwiaty kielichowca, ale także ich upajający zapach. Kwiaty obsypujące pędy są niczym pachnące ogniki... zobacz powiększenie |
Jeśli ktoś poszukuje oryginalnych roślin, które stały by się prawdziwą ozdobą przydomowego ogrodu lub działki to powinien rozejrzeć się za kielichowcem (Calycanthus sp.).
Kielichowce pochodzą w większości z południowych stanów USA, tylko jeden gatunek rośnie w lasach Chin. Ten rodzaj reprezentują w naszych ogrodach tylko trzy gatunki średniej wielkości krzewów spotykanych niezwykle rzadko, a moim zdaniem wartych szerszego rozpowszechnienia.
Kora i drewno wszystkich gatunków kielichowca uprawianych w naszych ogrodach wydziela bardzo przyjemny zapach przypominający kamforę z nutką przypraw korzennych, przez co były od niepamiętnych czasów wykorzystywane do aromatyzowania potraw przez rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej. Mniej intensywnie pachną także liście a nawet korzenie rośliny. To jest dużą zaletą, ponieważ nornice omijają kielichowce szerokim łukiem, właśnie dzięki odstraszającemu je zapachowi.
W nasionach kielichowców wykryto toksyczny dla ludzi alkaloid - kalikatynę, więc jeśli nasze dzieci lubią smakować każdej rośliny rosnącej w ogrodzie to powinniśmy się wstrzymać z posadzeniem kielichowca na działce, przynajmniej do czasu gdy dzieci trochę podrosną.
Kwiaty wszystkich gatunków kielichowca rozwijają się systematycznie już od maja aż do wczesnej jesieni, jednakże największa intensywność kwitnienia przypada na czerwiec i pierwszą dekadę lipca. Po zapyleniu na roślinie tworzą się niewielkie, brązowe owoce nie przedstawiające większej wartości dekoracyjnej, ale zawierające żywotne nasiona przydatne do powiększenia kolekcji kielichowców na naszej działce.
Wszystkie gatunki doskonale sprawdzają się jako towarzystwo dla niższych krzewów, krzewinek, paproci oraz bylin. Także pięknie wyglądają posadzone w zakątkach ogrodu utrzymywanych w stylu naturalistycznym.
Jakie gatunki i odmiany wybrać?
Najczęściej spotykanym gatunkiem w ofercie lepiej zaopatrzonych szkółek oferujących drzewa i krzewy ozdobne jest kielichowiec plenny (Calycanthus fertilis) - silnie rozgałęziony już od samej podstawy krzew osiągający w warunkach naszego klimatu około 2,5 metra wysokości, a więc doskonale nadający się nawet do niewielkich powierzchniowo ogrodów. Kiedy wiosna zawita na dobre rozwija szybko swoje ciemnozielone liście a zaraz po nich purpurowe pająki kwiatów umieszczonych po kilka na końcach pędów. Pojedynczy kwiat osiąga średnicę do 5 cm i jest bezwonny, ale za to utrzymuje się przy chłodnych nocach około 3 tygodni więc stanowi długotrwałą ozdobę każdego ogrodu.
Kielichowiec plenny dał kilka ciekawych odmian ogrodowych, które być może już niedługo pojawią się w ofercie większych szkółek dostarczających materiał roślinny na rynek krajowy. Są to:
Nanus - niski, krzew osiągający tylko wysokość trochę ponad metr, o jednolicie zielonych liściach,
Purpureus - o wielkości typowej dla gatunku, lecz intensywniejszej barwie kwiatów orza liściach podbarwionych od spodu purpurą,
Lusławice - siewka przypadkowo znaleziona w arboretum w Lusławicach charakteryzująca się ogniście czerwonymi kwiatami.
Innym rzadziej spotykanym gatunkiem jest kielichowiec wonny (Calycanthus floridus) o kwiatach bardzo podobnych do poprzedniego gatunku, ale wydzielających intensywny zapach przypominający dojrzałe jabłka, śliwki lub śliwowice. Podczas ciepłych dni zapach jest tak silny, że można go już poczuć z odległości kilkudziesięciu metrów - jedna kilkunastoletnia kwitnąca roślina potrafi obdzielić swoim aromatem całe osiedle. Młode liście i pędy pokryte są filcem z drobniutkich włosków, co również stanowi ciekawą ozdobę rośliny.
Ciekawostką bardzo rzadko spotykaną w ofercie szkółek oferujących do sprzedaży drzewa i krzewy ozdobne jest pochodzący z Azji kielichowiec chiński (Calycanthus chinensis).
Ten gatunek nie różni się pokrojem ani tempem wzrostu od kielichowca wonnego, natomiast wydaje czysto białe kwiaty przez co stanowi nie lada gratkę dla miłośników tych roślin.
Co lubi, a za czym nie przepada...
Wszystkie kielichowce będą wdzięczne za stanowisko słoneczne lub lekko ocienione oraz dobrze osłonięte prze mroźnymi zimowymi wiatrami. Nie pogardzą żyzną, wilgotną glebą oraz corocznym zasilaniem dobrze rozłożonym obornikiem lub dojrzałym kompostem. Do ich lepszego wzrostu z pewnością przyczyni się także ściółka rozłożona wokół pnia, która będzie nie tylko zapobiegać wyrastaniu chwastów ale przede wszystkim sprawi, że podłoże będzie ciągle równomiernie wilgotne.
Chociaż starsze rośliny bardzo rzadko padają ofiarą mroźnych zim to świeżo posadzone krzewy wymagają obsypania podstawy kopczykiem z ziemi oraz okryciem pędów matami - szczególnie w rejonach kraju gdzie panują surowe, długie zimy. W przypadku przemarznięcia nadziemnych części rośliny ładnie regenerują nadrabiając straty w przeciągu 2 - 3 sezonów.
Z jednego kilka...
W przypadku kielichowców jedynym pewnym sposobem rozmnażania na uzyskanie większej ilości młodych roślin w warunkach amatorskich jest wysiew nasion. Zbieramy je gdy owoce zaczynają zasychać i natychmiast wysiewany do kuwety lub doniczek, kiełkowanie następuje już po dwóch tygodniach i trwa aż do jesieni. Jeśli nasiona z jakiś powodów nie zostały wysiane natychmiast po zbiorze, to należy to zrobić jesienią pozostawiając je naturalnej stratyfikacji - wykiełkują dopiero przyszłej wiosny po naturalnym przechłodzeniu podczas zimy. Siewki trzeba uprawiać 3-4 lata zanim doczekamy się pierwszych kwiatów.
Jeśli chcemy uzyskać tylko jeden lub dwa egzemplarze potomne to możemy wykonać w czerwcu odkład zwykły, przysypując dolne pędy wilgotną próchniczną ziemią. Dla przyspieszenia wyrastania nowych korzeni możemy pęd owinąć ciasno nierdzewnym drutem lub wykonać nacięcie aż do drewna i wcisnąć w nie poprzecznie wykałaczkę, by rana zbyt szybko się nie zagoiła. Odkłady można oddzielić od rośliny matecznej dopiero wiosną następnego roku. Dla posiadaczy szklarni lub tuneli foliowych pozostaje trudniejszy sposób rozmnażania, a mianowicie przez sadzonki zielne pobierane z roślin w czerwcu i ukorzenianych pod osłonami w warunkach wysokiej wilgotności powietrza i podłoża.
Gwidon




