Szukaj w poradniku:
Twoja wyszukiwarka

Tutaj jesteś: Strona główna / Ochrona roślin / Kleszcze w ogrodzie

Kleszcze w ogrodzie

Kleszcz
Co roku wraz z nastaniem wakacji i sezonu urlopowego, powraca temat kleszczy i zagrożeń przez nie powodowanych. Najbardziej niebezpieczne powikłania po ukąszeniu kleszcza to borelioza oraz kleszczowe zapalenie mózgu.


Często nie zdajemy sobie sprawy, iż zaniedbany, zachwaszczony i rzadko koszony trawnik również może stać się siedliskiem kleszczy. Dlatego trawę koś nisko i regularnie. Pamiętaj o założeniu długich spodni i odpowiednich butów.

Odstrasza kleszcze i komary
Najlepszym sposobem na zapobieganie ukąszeniom kleszczy jest stosowanie środków odstraszających, tzw. repelentów. Polecany przez nas środek jest bezpieczny, skuteczny i bardzo wydajny. Podczas wakacyjnego wyjazdu opakowanie 500 ml wystarczy dla całej rodziny. Zapewni Ci też długotrwałą ochronę przed komarami.
Więcej...

Co roku wraz z nastaniem wakacji i sezonu urlopowego, powraca temat kleszczy i zagrożeń przez nie powodowanych. Najbardziej niebezpieczne powikłania po ukąszeniu kleszcza to borelioza oraz kleszczowe zapalenie mózgu. Do niedawna sądzono, że kleszcze to problem jedynie dla tych osób, które urlop spędzają na terenach leśnych i podczas wędrówek przedzierają się przez gęste zarośla i podmokłe łąki. Niestety - coraz częściej możemy paść ofiarą kleszcza również w miejskich parkach czy nawet własnych ogrodach. Aby myśli o kleszczach nie zakłócały naszego wypoczynku na łonie natury, warto zapoznać się z podstawowymi zasadami profilaktyki chroniącymi nas przed kontaktem z kleszczem, a także postępowania po ukąszeniu kleszcza.

Skąd się biorą kleszcze?

Kleszcze należą do gromady pajęczaków. W Polsce najczęściej występuje kleszcz pospolity (Ixodes ricinus). Samica tego kleszcza ma barwę jasnobrązową i osiąga długość od 2,5 do 4 mm. Gdy wysysa krew może napęcznieć nawet do 14 mm. Wraz z pęcznieniem, zmienia też barwę na czerwonobrunatną. Samce są znacznie mniejsze. Osiągają rozmiary od 1,5 do 2,5 mm.

Kleszcz pospolity jest pasożytem trójżywicielowym, a jego rozwój trwa przeciętnie około 3 lat. Larwy i nimfy kleszczy atakują małe ssaki, gryzonie, niektóre gady i ptaki. Nimfy i osobniki dorosłe pasożytują na większych gatunkach ssaków (w tym m. in. na psach, oraz na człowieku). Największe skupiska kleszczy występują na terenach wilgotnych, w lasach liściastych i mieszanych, szczególnie jeżeli w ich podszyciu rosną paprocie. Bardzo często możemy je spotkać również na porośniętych krzewami łąkach i pastwiskach. Jakby tego było mało, coraz częściej spotykamy się z ukąszeniami kleszczy po wizycie w miejskim parku czy w ogrodzie.

Za przyczynę rozpowszechnienia się kleszczy, poza typowe dla nich wilgotne tereny leśne, uważa się zmiany klimatyczne (mniej mroźne zimy), a także aktywność człowieka. I tak np. zabierając na leśne wycieczki psa, łatwo możemy przywlec kleszcze do przydomowego ogrodu.

W poszukiwaniu żywicieli kleszcze wędrują w górę po gałęziach krzewów czy źdźbłach traw. Przeważnie jednak nie wspinają się bardziej niż na wysokość kilkudziesięciu centymetrów. Najczęściej kleszcze atakują wiosną (koniec kwietnia i maj) oraz jesienią (koniec sierpnia do początku października). Podczas gorącego i suchego lata ich aktywność się zmniejsza, gdyż schodzą wówczas niżej, poszukując tuż przy ziemi wilgoci. Jednak zmniejszenie aktywności nie oznacza, że stają się wówczas niegroźne. O zabezpieczaniu się przed kleszczami trzeba pamiętać przez cały sezon - od wiosny do jesieni.

Jak zapobiegać ukąszeniom przez kleszcze?

Oczywiście najlepiej unikać wycieczek w miejsca występowania kleszczy. Z drugiej strony jednak nie sposób zrezygnować z wypoczynku na świeżym powietrzu czy wycieczki do lasu. Wybierając się jednak na wycieczkę czy spacer, unikajmy chodzenia po ścieżkach zarośniętych trawami, niskimi krzewami czy paprociami, nigdy nie siadajmy bezpośrednio na trawie. Pamiętajmy też o odpowiednim ubiorze. Ważne elementy ubioru to wysokie obuwie, odzież przylegająca do ciała z długimi nogawkami i rękawami (skarpetki warto wywinąć na spodnie) i najlepiej w jasnym kolorze (wówczas łatwiej zauważyć kleszcze chodzące po naszym ubraniu). Należy też spryskiwać odzież i odsłonięte fragmenty ciała repelentami, czyli preparatami odstraszającymi kleszcze.

A co, gdy pojawią się na działce?

Coraz częściej można usłyszeć, że kleszcze zagościły na działkach i w ogrodach. Pojawiają się też pytania o skuteczne opryski przeciw kleszczom. Chociaż jest kilka preparatów, które zabijają kleszcze, to jednak opryskiwanie całej działki może nie wyjść nam na dobre. Szczególnie jeśli uprawiamy warzywa lub drzewa i krzewy owocowe. Chemii nadużywać nie należy, a poza kleszczami, zaszkodzimy też wielu pożytecznym owadom.

Jeżeli już kleszcze są problemem w naszym ogrodzie, to unikajmy tworzenia stanowisk dogodnych do ich bytowania. Nie sadźmy krzewów zbyt gęsto, nie twórzmy miejsc wilgotnych i zacienionych, regularnie usuwajmy chwasty oraz regularnie i nisko kośmy trawnik. Przed każdą wizytą w ogrodzie, a szczególnie przed takimi pracami jak przycinanie krzewów, pielenie czy koszenie trawy, zastosujmy na skórę środek odstraszający kleszcze.

Gdy jednak znajdziemy kleszcza...

Te wszystkie środki zapobiegawcze znacznie zmniejszają prawdopodobieństwo ukąszenia przez kleszcza, nigdy jednak nie możemy mieć 100% pewności, że kleszcz się nami nie zainteresował. Dlatego po powrocie do domu trzeba dokładnie obejrzeć powierzchnię skóry. Kleszcze zanim zakotwiczą się w skórze człowieka, poszukują odpowiedniego do żerowania miejsca. U dzieci najczęściej lokalizują się na głowie, zazwyczaj na granicy włosów i za uszami. Natomiast u dorosłych - w miejscach, gdzie skóra jest delikatna (np. pod kolanami, w pachwinach, na brzuchu). Dobrze jest też wziąć prysznic. Dzięki temu spłuczemy małe nimfy kleszczy, które trudno dostrzec gołym okiem.

Jeżeli znajdziemy kleszcza, który już wkuł się w skórę, trzeba go jak najszybciej usunąć. Im szybciej to zrobimy, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że zdąży nas zarazić. Podczas usuwania kleszcza przyda się pęseta. Przy jej użyciu chwytamy kleszcza tuż przy powierzchni naszej skóry i wyciągamy zdecydowanym, szybkim ruchem półobrotowym. Jeżeli stwierdzimy, że fragmenty aparatu gębowego kleszcza nadal pozostają w skórze, konieczna będzie wizyta u chirurga.

Nie należy kleszcza zgniatać, przypalać papierosem, smarować tłuszczem ani benzyną. Czynności te powodują, że kleszcz może zwrócić treść pokarmową lub w większym stopniu wydzielać ślinę, co podnosi ryzyko przeniesienia drobnoustrojów chorobotwórczych do naszego organizmu.

Po usunięciu kleszcza, skórę dezynfekujemy np. wodą utlenioną.

Usunięcie kleszcza to jeszcze nie wszystko!

Miejsce, z którego usunęliśmy kleszcza trzeba obserwować jeszcze przez kilka tygodni. Jeżeli zauważymy czerwonawą plamę lub grudkę na skórze, powoli rozszerzającą się, potem pierścieniowatą, może to świadczyć o zakażeniu boreliozą (zmiany widać przeważnie w okresie do 30 dni od zakażenia). W dalszym czasie rozwojowi tej choroby towarzyszą silne bóle głowy, gorączka, dreszcze, bóle mięśni i stawów, ogólne złe samopoczucie i zmęczenie oraz senność. Bywa jednak, że objawy choroby pojawiają się dopiero po wielu miesiącach, a nawet latach i mają charakter przewlekły. Dlatego nie czekajmy na te objawy. Gdy tylko zauważymy pierwsze zmiany w postaci czerwonego rumienia w miejscu, gdzie był wbity kleszcz, zgłośmy się do lekarza. Może być konieczne podanie antybiotyków. Borelioza jest chorobą o podłożu bakteryjnym. Nie ma przeciw niej szczepionki ale leczenie antybiotykami jest skuteczne.

Inną poważną konsekwencją bytowania kleszcza na naszym ciele może być wirusowe kleszczowe zapalenie mózgu. Okres inkubacji tej choroby trwa do 28 dni i przebiega dwufazowo. W pierwszej fazie choroby występują objawy grypopodobne, takie jak gorączka, bóle mięśni i stawów oraz nieżyty górnych dróg oddechowych. Ustępują one po kilku dniach aby z większym nasileniem pojawić się w drugiej fazie. Wówczas występuje jeszcze wyższa gorączka, usztywnienie karku, zaburzenia snu, zaburzenia świadomości, oczopląs, światłowstręt, bóle i zawroty głowy, wymioty i inne zaburzenia. W ciężkich przypadkach występują objawy zapalenia opon mózgowych i mózgu, a choroba może zakończyć się śmiercią. Niestety nie ma leków przeciw tej chorobie. Farmakologicznie łagodzi się jedynie jej objawy. Większość pacjentów zdrowieje ale często pozostają trwałe powikłania. Dlatego, szczególnie osoby narażone na częsty kontakt z kleszczami, powinny się zaszczepić przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu.

Opracowano na podstawie: H. Legutowska, R. Kołakowska, Kleszcze, Działkowiec, Nr 8/2003, s. 63 oraz informacje ze stron kleszczeinfo.pl i kleszcze.pl

wstecz       do góry

Partnerzy: