Szukaj w poradniku:
Twoja wyszukiwarka
Tutaj jesteś: Strona główna / Gleba i nawożenie / Nawozy organiczne czy mineralne?

Nawozy organiczne czy mineralne


Podstawowym nawozem wykorzystywanym na działce powinien być wytwarzany z resztek roślinnych kompost. Niestety ilość samodzielnie uzyskiwanego kompostu rzadko okazuje się wystarczająca.


Proces uzyskiwania kompostu możemy przyspieszyć stosując preparaty wspomagające kompostowanie. Preparat wzbogaci też kompost w magnez i inne mikroelementy.
Więcej...


Bardzo często wybieranym nawozem jest Azofoska. Jest to granulowany nawóz uniwersalny przeznaczony do nawożenia przedsiewnego jak i pogłównego w uprawach polowych, szklarniowych, pod osłonami i w ogródkach przydomowych. Posiada wszystkie makro- i mikroelementy w zrównoważonych stosunkach, niezbędnych do prawidłowego wzrostu i rozwoju roślin.
Więcej...


Bardzo cenionym nawozem płynnym jest Florovit. Jest to wieloskładnikowy, całkowicie rozpuszczalny w wodzie, skoncentrowany nawóz ogrodniczy przeznaczony do dolistnego i doglebowego nawożenia roślin. Nadaje się zarówno do roślin ogrodowych, jak i uprawianych w doniczkach.
Więcej...


Oprócz mineralnych nawozów uniwersalnych, do wyboru mamy szereg nawozów specjalistycznych, przeznaczonych do konkretnych grup roślin. Przykładem jest prezentowany tu nawóz do róż. Stosując taki nawóz mamy pewność, że różom dostarczamy składniki w proporcjach dopasowanych do wymagań tych krzewów.
Więcej...


Dla zapracowanych wygodne są nawozy o spowolnionym działaniu. Taki nawóz wystarczy zastosować jeden raz na wiosnę, a składniki mineralne będą się z niego uwalniać przez cały sezon.
Więcej...


Poza nawozami do roślin ozdobnych, możemy stosować też nawozy specjalistyczne do warzyw i roślin sadowniczych. Stosowanie pokazanego tu Florovitu do truskawek i poziomek zapewnia prawidłowe kwitnienie i owocowanie, poprawia wybarwienie i smak owoców oraz zapobiega magnezowej i żelazowej chlorozie liści.
Więcej...

Rośliny co roku pobierają z gleby w ogrodzie składniki pokarmowe potrzebne im do wzrostu, wytworzenia łodyg, liści, kwiatów i owoców. W środowisku naturalnym składniki pokarmowe wracają do gleby, gdy rośliny obumierają, a ich pozostałości ulegają rozkładowi. Jednak w ogrodzie uniemożliwiamy taki powrót składników pokarmowych do gleby, gdyż plony z działki zużywamy na własne potrzeby - zbieramy owoce i warzywa, kwiaty ścinamy do wazonu, usuwamy rośliny porażone przez choroby i szkodniki. Często też w ogrodzie sadzimy rośliny bardzo gęsto, aby spełniały określony efekt ozdobny lub funkcjonalny (np. trawniki czy żywopłoty). Stosując rozmaite osłony, przedłużamy też czas trwania sezonu wegetacyjnego, uprawiając na jednej grządce kilka pokoleń warzyw w jednym roku. Tym samym eksploatujemy glebę bardzo intensywnie. To wszystko sprawia, że gleba jaką mamy w ogrodzie, często niezbyt urodzajna, nie jest w stanie wyżywić posadzonych w nim roślin i z roku na rok jest coraz mniej zasobna. Wówczas konieczne staje się nawożenie, którego celem jest uzupełnienie składników pokarmowych w glebie oraz poprawienie struktury gleby.

Składniki pokarmowe, potrzebne roślinom do wzrostu, dzielimy na makro- i mikroelementy. Makroelementy są zużywane przez rośliny w dużych ilościach. Najważniejsze makroelementy to:

  • Azot (N), niezbędny roślinom do wzrostu i w dużej mierze wpływający na wielkość plonu. Objawami niedoboru azotu w roślinach jest jasnozielony kolor liści i łodyg oraz wątły pokrój.
  • Fosfor (P), niezbędny do prawidłowego przebiegu fotosyntezy, oddychania i przemiany materii u roślin. Jego niedobór powoduje poważne osłabienie roślin, a szczególnie systemu korzeniowego. Wizualnym objawem niedoboru fosforu są fioletowe przebarwienia na łodygach i ogonkach liściowych.
  • Potas (K), odgrywający ogromną rolę w gospodarce wodnej roślin (pobieranie wody, transpiracja). Od dobrego zaopatrzenia roślin w ten składnik zależy ich wytrzymałość na suszę i mrozoodporność. Niedobór potasu objawia się w postaci żółtych przebarwień występujących na najstarszych liściach, a także wyginaniem się blaszki liściowej ku dołowi.

Poza tymi 3 najważniejszymi makroskładnikami, ważną rolę pełnią również magnez (Mg), będący ważnym składnikiem chlorofilu, wapń (Ca) i siarka (S). Niemniej ważne są mikroelementy, takie jak żelazo, cynk, miedź, bor, molibden i chlor. Rośliny zużywają je w bardzo małych, śladowych ilościach, jednak są one dla prawidłowego wzrostu roślin równie niezbędne jak makroelementy.

Jak widać, roślinom trzeba zapewnić dość duży zestaw różnych składników i pojawia się pytanie - jakie nawozy wybrać, aby zaspokoiły potrzeby roślin w naszym ogrodzie?

Aby odpowiedzieć sobie na te pytanie musimy nie tylko poznać potrzeby nawozowe roślin, które chcemy uprawiać, ale też sprawdzić jaką mamy glebę w ogrodzie. Najlepiej oddać próbkę gleby do analizy. Jeżeli nie mamy takiej możliwości, postarajmy się samodzielnie określić rodzaj i zasobność gleby w ogrodzie. Pomoże nam roztarcie gleby pomiędzy palcami, wykonanie testu pH, a także zaobserwowanie czy w ogrodzie nie rosną rośliny wskaźnikowe, charakterystyczne dla gleb określonego rodzaju, bogatych lub ubogich w wybrane składniki mineralne. Więcej na ten temat w artykule ustalanie właściwości gleby...

Nawozy naturalne i organiczne

W amatorskich uprawach na działce i w ogrodzie przydomowym zaleca się stosowanie przede wszystkim nawozów naturalnych i organicznych. Głównym tego typu nawozem jest wytwarzany z odpadów roślinnych kompost, który doskonale wzbogaca glebę w próchnicę, zwiększa jej pojemność wodną i powietrzną, oraz poprawia wzrost i rozwój roślin. Jednak w małych, przydomowych ogródkach, a tym bardziej na balkonach i tarasach, brakuje miejsca na założenie pryzmy kompostowej. Tym samym samodzielna produkcja kompostu staje się niemożliwa. Nawet gdy na działce mamy pryzmę kompostową, to uzyskiwana ilość kompostu często jest niewystarczająca. Dlatego konieczne staje się kupowanie dodatkowych nawozów.

Spośród nawozów organicznych, w sklepach możemy kupić granulowane lub suszone oborniki (uzyskuje się je z odchodów zwierząt gospodarskich), a także biohumus, uzyskiwany z odchodów dżdżownicy kalifornijskiej. Biohumus, zwany też wermikompostem, zawiera bogatą florę bakteryjną, dzięki czemu w dużym stopniu zwiększa aktywność biologiczną gleby oraz jej zdolność do samooczyszczania się z rozmaitych skażeń.

Wymienione tu nawozy, nie tylko uzupełniają braki składników mineralnych w glebie, ale też poprzez zawartość substancji organicznych, wpływają na poprawę struktury gleby i wzbogacają jej mikroflorę. Przy w miarę umiejętnym ich stosowaniu, ryzyko przenawożenia jest znikome.

Ale nawozy organiczne mają też pewne wady. Zawarte w nich pierwiastki mogą być pobierane przez rośliny dopiero po mineralizacji związków organicznych, procesie, który zachodzi dzięki mikroorganizmom glebowym. To powoduje, że na efekty uzyskane dzięki tym nawozom, przeważnie trzeba nieco poczekać. Poza tym określony nawóz organiczny, w zależności od jego składu, może nie zawierać wszystkich niezbędnych składników mineralnych i trzeba je uzupełniać w inny sposób. Dostępne nawozy organiczne bywają też dość drogie, w stosunku do ich ograniczonej wydajności.

Dlatego też, jeżeli konieczne jest szybkie uzupełnienie niedoborów składników mineralnych lub potrzeby nawozowe roślin są tak duże, że zakup nawozów organicznych okaże się zbyt dużą inwestycją, sięgamy po nawozy mineralne.

Nawozy mineralne

Nawozy mineralne zawierają mocno skoncentrowane składniki mineralne w postaci łatwo przyswajalnej przez rośliny. Dzięki temu są one bardzo wydajne, a efekty ich działania widać znacznie szybciej, niż w przypadku nawozów naturalnych i organicznych. Wiąże się z tym jednak duże ryzyko przenawożenia. Ich nadmiar działa szkodliwie na glebę i organizmy w niej żyjące. Dlatego nawozy mineralne trzeba stosować bardzo ostrożnie i nie przekraczać dawek zalecanych w uprawie poszczególnych grup roślin.

Pod względem składu, nawozy mineralne możemy podzielić na tradycyjne (jednoskładnikowe) i wieloskładnikowe. Nawozy jednoskładnikowe dają możliwość bardzo precyzyjnego dopasowania dawki nawozu do potrzeb naszych roślin. W zależności od składu chemicznego gleby i obserwowanych zaburzeń wzrostu roślin, pozwalają też uzupełnić konkretny składnik, którego brakuje. Są to najczęściej nawozy azotowe (siarczan amonu, saletrzak), fosforowe (superfosfat), potasowe (sól potasowa, siarczan potasu) oraz magnezowe (siarczan magnezu). Za pomocą tego typu nawozów możemy też zakwaszać glebę, stosując np. siarczan amonu, lub na odwrót - odkwaszać ją, stosując saletrę wapniową.

Zastosowanie nawozów mineralnych jednoskładnikowych wymaga jednak posiadania bardzo dokładnych informacji o potrzebach nawozowych poszczególnych grup roślin. Nawozy te, stosowane głównie w rolnictwie, przeważnie są dostępne w zbyt dużych opakowaniach, jak na potrzeby działkowca amatora. I choć możemy precyzyjnie dobrać proporcje podstawowych składników, takich jak azot, fosfor i potas, nawożąc tylko tymi makroelementami przyczyniamy się do degradacji gleb, braku w glebie innych substancji potrzebnych roślinom, a także zniszczenia naturalnej flory bakteryjnej gleby. Te efekty ujemne widać na glebach od wielu lat eksploatowanych przez rolnictwo.

Dlatego w amatorskich uprawach na działce i w ogrodach przydomowych, lepiej wybierać nawozy wieloskładnikowe, zawierające kompozycję składników mineralnych potrzebnych roślinom do wzrostu. Mogą być to nawozy uniwersalne, lub dopasowane do potrzeb nawozowych konkretnych grup roślin (np. nawozy do trawników, nawozy do iglaków, nawozy do azalii i różaneczników, nawozy do kwiatów balkonowych). Kupując tego typu nawozy, sprawdźmy czy na opakowaniu jest podany dokładny skład nawozu (brak tej informacji może świadczyć, iż producent nawozu wcale nie zadbał o jego dobry skład) oraz dawkowanie i instrukcja użycia nawozu. Sprawdźmy też datę przydatności aby upewnić się, że nawóz zdążymy zużyć w terminie (być może lepiej kupić mniejsze opakowanie). Tego typu nawozy są dostępne w różnej wielkości opakowaniach, dostosowanych do potrzeb posiadaczy większych ogrodów, niewielkich ogródków przydomowych, jak i zaledwie balkonu czy tarasu. Warto wybierać nawozy sprawdzonych producentów, znanych i od dawna istniejących na rynku, szczególnie jeżeli sami nie jesteśmy w stanie ocenić czy dany nawóz ma właściwy skład.

Wieloskładnikowe nawozy do zastosowań amatorskich występują w postaci stałej (proszki, granulaty) lub płynnej. Nawozy w postaci stałej możemy stosować posypowo pod rośliny lub mieszać je z glebą przed sadzeniem roślin. Natomiast nawozy płynne miesza się z większą ilością wody (oczywiście wg instrukcji podanej na opakowaniu) i takim roztworem podlewa rośliny. Niektóre z nich można też stosować do nawożenia dolistnego.

Wśród nawozów w postaci stałej warto wyróżnić nawozy o spowolnionym działaniu, lub inaczej - wolnodziałające. Wygoda w stosowaniu tego typu nawozów polega na tym, iż składniki w nich zawarte są uwalniane przez długi czas (do kilku miesięcy) i wystarczy zastosować tylko jedną dawkę nawozu na początku okresu wegetacyjnego. Wadą takiego rozwiązania jest jednak brak możliwości dobierania dawki na bieżąco, w zależności od potrzeb roślin, a także z reguły wyższa cena.

W poszukiwaniu złotego środka


Podczas nawożenia mineralnego należy także uzupełniać składniki organiczne, które wzbogacą glebę w próchnicę. Umożliwi to nowy nawóz Florovit eko, zawierający w składzie 30% składników organicznych. Odpowiednio dobrane proporcje poszczególnych składników sprawiają, że Florovit eko swoimi właściwościami przypomina naturalny kompost.
Więcej...

Nawozy organiczne nie zawsze wystarczają aby zaspokoić potrzeby roślin we wszystkie niezbędne makro i mikroelementy. Z kolei nawozy mineralne nie zawierają substancji organicznych i nie wzbogacają gleby w próchnicę. Szukając rozwiązania najkorzystniejszego, powinniśmy zatem w miarę możliwości oprzeć się na stosowaniu nawozów naturalnych i organicznych, uzupełniając je nawozami mineralnymi. W odpowiedzi na takie potrzeby działkowców amatorów i miłośników uprawy roślin w przydomowych ogrodach oraz na balkonach i tarasach, producenci nawozów coraz częściej proponują nam nawozy organiczno-mineralne. Jak wskazuje nazwa - nawozy te, oprócz zestawu składników mineralnych, zawierają też substancję organiczną. Mogą być produkowane m.in. na bazie wyciągów z torfu czy też z węgla brunatnego. Tego typu nawozy, mogą się okazać najwygodniejszym wyborem dla ogrodników amatorów, którzy zdają sobie sprawę z efektów ubocznych nadużywania nawozów mineralnych i widzą potrzebę uzupełniania substancji organicznych w glebie.

Przykładowym przedstawicielem nawozów z tej grupy są nawozy Florovit eko. Ich skład obejmuje kompletny zestaw głównych składników pokarmowych (azot, fosfor i potas) a także wapń, magnez, siarkę oraz mikroelementy (żelazo, mangan, bor, molibden) w postaciach łatwo dostępnych dla roślin. Jak deklaruje ich producent, zawartość substancji organicznej w nawozach Florovit eko wynosi minimum 30%. Odpowiednio dobrane proporcje poszczególnych składników sprawiają, że Florovit eko swoimi właściwościami przypomina naturalny kompost czy obornik, a regularne stosowanie tego nawozu może zastąpić nawożenie organiczne.

Oczywiście zdania na temat zastosowania poszczególnych rodzajów nawozów są podzielone. Niektórzy eksperci uważają, że nawozy naturalne i organiczne w zupełności wystarczą aby zapewnić roślinom odpowiedni zestaw składników odżywczych. Inni wskazują na możliwość obniżenia kosztów uprawy i zwiększenie jakości i obfitości plonów, dzięki znacznie bardziej wydajnym nawozom mineralnym. W uprawie amatorskiej powinniśmy się zatem powołać na zdrowy rozsądek, stosując przede wszystkim nawozy pochodzenia naturalnego i w miarę potrzeb uzupełniając je nawozami mineralnymi.

Opracowano na podstawie: W Breś, Wybieramy nawozy cz. 1, Działkowiec, Nr 3/204, s. 58, W Breś, Wybieramy nawozy cz. 2, Działkowiec, Nr 4/204, s. 56, K. Pitura, Nawożenie organiczne inaczej, Działkowiec, Nr 9/2008, s. 62, C. Brickell, Wielka Encyklopedia Ogrodnictwa, Muza SA, Warszawa 1994, s. 522 - 534. Foto: Gadar.pl i Sadowniczy.pl

wstecz       do góry

Partnerzy: